Internet

Założyciele Semafora: 1,2 mln subskrypcji newsletterów po czterech latach

zdjęcie ilustracyjne: redakcja pracująca przy biurkach
fot. Austin Distel / Unsplash

Amerykański serwis informacyjny Semafor skończył cztery lata. Współzałożyciele, redaktor naczelny Ben Smith i prezes Justin B. Smith, podsumowali ten okres w liście do zespołu, który 19 października opublikowali także dla czytelników. Podają, że briefingi mailowe Semafora mają 1,2 mln subskrypcji, a w wydarzeniach organizowanych przez firmę na świecie wzięło udział ponad 16 tys. osób. Spodziewają się, że firma zakończy 2026 r. „znacznie większa” niż rok wcześniej pod względem przychodów, rentowności i zasięgu. Kolejny etap rozwoju ma się zacząć w listopadzie konferencją w Dolinie Krzemowej, a w 2027 r. firma planuje start w Azji.

Semafor założyli w 2022 r. dwaj dziennikarze i menedżerowie o tym samym nazwisku, którzy nie są spokrewnieni. Ben Smith był wcześniej redaktorem naczelnym BuzzFeed News i felietonistą medialnym „The New York Times”. Justin B. Smith kierował Bloomberg Media. Serwis od początku kierował ofertę do „publiczności przywódczej”, czyli prezesów firm i polityków. Według założycieli właśnie ta grupa najbardziej potrzebowała szybkich, rzetelnych i pogłębionych informacji.

Założyciele zwracają też uwagę na styl dziennikarstwa Semafora. Ich zdaniem odróżnia go oddzielanie faktów od opinii, pilnowanie własnych słabych punktów i zostawianie miejsca na rozsądną różnicę zdań. Jak piszą, to odpowiedź na sytuację, w której media społecznościowe zaczęły dyktować warunki dziennikarstwu.

Co pokazują liczby

Założyciele piszą, że cztery lata temu byliby zadowoleni, gdyby wiedzieli, w jakim miejscu będzie dziś Semafor. Twierdzą jednak, że obecny stan ich nie zaskoczył, bo ich optymizm przy starcie był przemyślany.

W liście nie podali konkretnych wyników finansowych za 2026 r. W styczniu spółka poinformowała, że w 2025 r. miała 40 mln dolarów przychodu i 2 mln dolarów EBITDA, czyli zysku operacyjnego przed odsetkami, podatkami i amortyzacją. Był to pierwszy pełny rok z zyskiem. Jednocześnie Semafor ogłosił wtedy pozyskanie 30 mln dolarów nowego finansowania na rozbudowę redakcji i wydarzeń.

WskaźnikStyczeń 2026 r. (dane spółki)Październik 2026 r. (list założycieli)
Subskrypcje briefingów mailowychponad 1 mln1,2 mln
Wynik finansowy2025 r.: 40 mln USD przychodu, 2 mln USD EBITDA2026 r. ma być „znacznie większy” niż poprzedni (bez liczb)
Obecność redakcyjnaośrodki m.in. w Waszyngtonie, Dolinie Krzemowej, na Wall Street, w Afryce Subsaharyjskiej i Zatoce Perskiejdziennikarze w 11 krajach

Briefingi Semafora to codzienne newslettery tematyczne, m.in. o polityce w Waszyngtonie, biznesie, Zatoce Perskiej i mediach. Semafor udostępnia je bezpłatnie. W styczniu spółka podawała, że jej subskrybenci to w dużej mierze kadra zarządzająca. Według Semafora wysyłany tylko na zaproszenie newsletter CEO Signal czyta 75 proc. prezesów firm z listy Fortune 500.

Wydarzenia ważniejsze, niż zakładano

Na starcie założyciele zakładali, że wydarzenia na żywo będą częścią pracy dziennikarskiej, a przy okazji pomogą finansować całe przedsięwzięcie. Jak piszą, największym pozytywnym zaskoczeniem okazało się tempo, w jakim to się sprawdziło. Według nich spotkania Semafora szybko wyrosły z kategorii „wydarzeń medialnych” i stały się „convenings”, czyli zgromadzeniami. Mają one wyznaczać globalny porządek debaty, a zarazem służyć jako miejsce rozmów i nawiązywania kontaktów.

Największym takim spotkaniem jest Semafor World Economy w Waszyngtonie. Tegoroczna edycja odbyła się w dniach 13–17 kwietnia. W styczniu spółka zapowiadała, że wydarzenie potrwa pięć dni zamiast trzech i przyjedzie na nie ponad 400 prezesów firm, czyli ponad dwa razy więcej niż w 2025 r. Kalendarz wydarzeń Semafora obejmuje też m.in. cykl The Next 3 Billion o ludziach bez dostępu do internetu i usług finansowych, organizowany przy okazji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, oraz spotkania w Nairobi, Abu Zabi i w czasie forum w Davos.

Zatoka, Afryka, a w 2027 r. Azja

Semafor zaczynał z redakcjami tylko w USA i Afryce. Teraz ma dziennikarzy w 11 krajach, a założyciele wskazują Afrykę i Zatokę Perską jako rynki, na których mają liczną i zaangażowaną publiczność. Wydanie Semafor Gulf ruszyło we wrześniu 2024 r. W styczniu 2026 r. pracowało w nim ośmiu dziennikarzy w Zjednoczonych Emiratach Arabskich i Arabii Saudyjskiej. Wydanie miało wtedy przejść na codzienną publikację i rozbudować zespół, także w nowych krajach, takich jak Katar.

Start w Azji założyciele zapowiadają na przyszły rok. W styczniu spółka zapowiadała też wejście do Europy w 2027 r., a z czasem do Ameryki Łacińskiej. Justin B. Smith mówił wtedy, że w ciągu dwóch lat Semafor ma „pokryć cały świat”.

Listopad: Dolina Krzemowa

Najbliższym punktem planu jest Silicon Valley & The World. To nowe, dwudniowe spotkanie w Dolinie Krzemowej zaplanowane na listopad 2026 r. Semafor nie opublikował jeszcze na stronie wydarzenia dokładnych dat. Konferencja ma połączyć twórców technologii, zwłaszcza sztucznej inteligencji, z politykami, inwestorami i liderami biznesu z różnych krajów. Udział stacjonarny wymaga zgłoszenia, a dla pozostałych organizator przewiduje wirtualny dostęp do transmisji rozmów z głównej sceny.

Współprzewodniczącymi wydarzenia są:

  • Sam Altman (OpenAI),
  • Jensen Huang (Nvidia),
  • Satya Nadella (Microsoft),
  • Ruth Porat (Alphabet i Google),
  • Lisa Su (AMD),
  • Divesh Makan (ICONIQ).

W radzie doradczej zasiada m.in. Mati Staniszewski, polski współzałożyciel firmy ElevenLabs, która tworzy narzędzia do generowania głosu z pomocą AI. Są w niej też m.in. szef Amazona Andy Jassy, założyciel Spotify Daniel Ek i były premier Wielkiej Brytanii Rishi Sunak.

List kończy się zdaniem, że media to biznes ludzi i realizacji, a same pomysły na papierze są niewiele warte. Piąty rok działalności założyciele nazywają „decydującym”.

Źródła: Semafor Media, Arab News

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *