Internet

Spotify z audiobookami w Polsce: 12 godzin w Premium, 20 tys. tytułów

Spotify: zdjęcie z materiałów prasowych
fot. materiały prasowe Spotify

15 października Spotify uruchomiło w Polsce audiobooki. Abonenci wybranych planów Premium mają w cenie 12 godzin słuchania książek miesięcznie, a polski katalog liczy na start ponad 20 tys. tytułów. Dostarcza je Legimi Content z grupy Legimi. Za dodatkowe 15 godzin miesięcznie trzeba zapłacić 17,99 zł. Polska jest częścią ekspansji, którą Spotify ogłosiło 7 października na targach książki we Frankfurcie. Do końca 2026 r. audiobooki mają być dostępne na ponad 180 rynkach zamiast dotychczasowych 22.

Plany Premium Individual, Duo i Family w polskim cenniku zawierają pozycję „12 godzin odtwarzania audiobooków w miesiącu z naszego katalogu subskrybenta”. Katalog subskrybenta to pula tytułów, których można słuchać w ramach godzin z abonamentu. Według polskiej strony Premium obejmuje on ponad 350 tys. pozycji we wszystkich językach.

Kto dostaje godziny i ile to kosztuje

Godziny z abonamentu nie przysługują w każdym planie Spotify:

  • Premium Individual (26,99 zł miesięcznie po miesiącu próbnym za 0 zł): 12 godzin audiobooków miesięcznie.
  • Premium Duo i Premium Family: 12 godzin dostaje tylko właściciel planu. Pozostali członkowie nie mają własnej puli, a właściciel nie może przenieść swoich godzin na ich konta. Może natomiast wykupić im osobny czas słuchania.
  • Premium Student (14,49 zł miesięcznie): plan nie obejmuje audiobooków.
  • Audiobooks+: według Spotify dodatek kosztuje w Polsce 17,99 zł miesięcznie i daje 15 godzin więcej. Razem z godzinami z planu Individual wychodzi 27 godzin miesięcznie. Opłatę za dodatek dolicza się do rachunku za Premium, a zrezygnować można w każdej chwili.
  • Zakup pojedynczego tytułu: książkę można kupić na własność bez abonamentu. Mogą to zrobić także użytkownicy bezpłatnej wersji Spotify. Słuchanie kupionego tytułu nie zużywa miesięcznej puli godzin.

Spotify wylicza czas słuchania według normalnej prędkości odtwarzania. Jeśli ktoś przesłucha pięciogodzinną książkę w tempie dwukrotnym, i tak straci z puli 5 godzin. Ponowne odsłuchanie fragmentu też zużywa godziny. Niewykorzystany czas przepada na początku kolejnego okresu rozliczeniowego, a Spotify nie zwraca za niego pieniędzy. Po wyczerpaniu limitu można kupić jednorazowe doładowanie, ważne przez 12 miesięcy. Spotify podaje, że przeciętny audiobook trwa około 10 godzin, więc miesięczna pula ma wystarczyć mniej więcej na jedną książkę.

Polski katalog i rola Legimi

Polski katalog obejmuje na start ponad 20 tys. tytułów: literaturę obyczajową i historyczną, kryminały, thrillery oraz literaturę faktu. Wśród przykładów Spotify wymieniło „Hardą” Elżbiety Cherezińskiej, oba tomy „Prawdy zapisanej w popiołach” Joanny Jax oraz „Zakręty losu” i „Przyjdę, gdy zaśniesz” Agnieszki Lingas-Łoniewskiej. Przed startem Spotify zapowiadało też w aplikacji osobną zakładkę z audiobookami.

Partnerem dystrybucyjnym Spotify w Polsce jest Legimi Content, spółka grupy Legimi powołana w 2024 r. do współpracy z wydawcami. Działa w modelu, który firma nazywa „one-stop-service”: wydawca podpisuje jedną umowę z Legimi Content i przechodzi jeden proces integracji, a raporty i rozliczenia ma w jednym miejscu, bez względu na to, na ilu platformach dystrybuuje książki. Legimi deklaruje, że dzięki tej współpracy polskie tytuły mogą trafić nie tylko do słuchaczy w kraju, ale też na kolejne rynki, na które wchodzi Spotify.

– Współpraca ze Spotify to dla wydawców dodatkowe źródło przychodów, nowe możliwości monetyzacji katalogu, w tym backlisty, oraz szansa na zbudowanie rozpoznawalności autorów na platformie o globalnym zasięgu – mówi w komunikacie Katarzyna Domańska, prezes Legimi Content. Backlista to starsze tytuły, które wydawnictwo wciąż ma w ofercie. Legimi szacuje wartość polskiego rynku książki cyfrowej na 600–700 mln zł.

Spotify podkreśla, że żadna z jego umów z wydawcami nie jest wyłączna. Te same książki mogą więc być jednocześnie dostępne u konkurencji.

Jak wypada na tle polskich serwisów

Spotify weszło na rynek, na którym działają już m.in. Storytel, Audioteka, Legimi, Empik Go i BookBeat. Według szacunków firmy analitycznej Sensor Tower pod koniec IV kwartału 2025 r. aplikacje te miały w Polsce następującą liczbę aktywnych użytkowników:

  • Storytel: ok. 629 tys.,
  • Audioteka: ok. 619 tys.,
  • Legimi: 574 tys.,
  • Empik Go: 390 tys.

Dane obejmują aktywność w aplikacjach na Androida i iOS. Nie pokazują liczby opłaconych abonamentów.

Ceny pakietów (konkurencja według stanu z 7 października, Spotify według polskiego cennika z 21 października):

SerwisPakietCena miesięcznie
Spotify12 godz. w Premium Individual / dodatkowe 15 godz. w Audiobooks+26,99 zł (cały abonament) / 17,99 zł
Audioteka Klub20 godz. / bez limitu godzin (katalog klubowy)17,90 zł / 29,90 zł
Storytel25 godz. / 50 godz. / Unlimited24,90 zł / 34,90 zł / 44,90 zł (za 30 dni)
BookBeat20 godz. / 40 godz. / 100 godz.22,99 zł / 29,99 zł / 34,99 zł

Wielkości katalogów nie da się porównać wprost. Storytel podaje ponad 500 tys. tytułów, BookBeat ponad milion, ale w obu przypadkach to audiobooki i e-booki w różnych językach. Spotify mówi o ponad 20 tys. audiobooków po polsku.

Głosy z rynku

– Wejście Spotify może poszerzyć grono odbiorców audiobooków w Polsce. Włączenie książek do usługi, z której użytkownicy korzystają przede wszystkim do słuchania muzyki czy podcastów, może zachęcić do tej formy lektury osoby, które dotąd nie sięgały po osobny abonament książkowy – powiedziała „Rzeczpospolitej” Anna Winnicka, dyrektorka zarządzająca obszarem Digital Content w Grupie Empik.

Michał Brański, jeden z szefów holdingu Wirtualna Polska i prezes należącej do tej grupy Audioteki, również widzi w debiucie Spotify impuls rozwojowy dla rynku. Wskazuje jednak drugą stronę. – A można widzieć jeszcze większe zaostrzenie rywalizacji na rynku, na którym już obecnie mamy do czynienia z hiperkonkurencją – ocenił.

O wynagrodzenia twórców upomina się Piotr Siemion, pisarz i członek zarządu Stowarzyszenia Unia Literacka. Powiedział „Rzeczpospolitej”, że środowisku zależy na tym, aby dystrybutor działający dla Spotify „wdrożył skuteczny i transparentny system rozliczeń z autorami”. Dodał, że autorzy będą uważnie śledzić rynek streamingu audiobooków i w razie potrzeby zwrócą się o wsparcie do ustawodawców i organizacji ochrony konsumentów.

Ekspansja w liczbach

Polska jest jednym z ponad 180 rynków, na których Spotify ma do końca 2026 r. udostępnić audiobooki. Spółka podaje, że dotrą one do ponad 750 mln osób. Na nowych rynkach katalog ma obejmować ponad 350 tys. tytułów w ponad 120 językach, w tym nowe katalogi po hiszpańsku, portugalsku, włosku i polsku.

Model dostępu zależy od kraju. Godziny w Premium Spotify zapowiedziało m.in. we Włoszech, Hiszpanii, Portugalii, Brazylii, Meksyku, Kolumbii, Polsce, Chile, Norwegii i Peru. W Afryce, Azji i Argentynie podstawową drogą do audiobooków ma być płatny dodatek Audiobooks+. – Udostępnienie audiobooków na ponad 180 rynkach oznacza, że miliony kolejnych osób mogą odkryć ten format, a autorzy i wydawcy mogą dotrzeć do czytelników, do których wcześniej nie mieli dostępu – mówi Owen Smith, wiceprezes Spotify ds. audiobooków.

Spotify przedstawiło też własne dane z dotychczasowych rynków:

  • Audiobooks+ ma ponad milion subskrybentów, nieco ponad rok po starcie;
  • roczne przychody powtarzalne z dodatku (ARR, czyli roczna wartość przychodów z subskrypcji) przekraczają 100 mln dolarów;
  • liczba miesięcznych słuchaczy audiobooków wzrosła w ciągu roku o prawie 40 proc.;
  • liczba godzin słuchania wzrosła o ponad 30 proc.

Spotify rozbudowuje także Page Match, po polsku „Dopasowanie strony”. To narzędzie dla osób, które część książki czytają, a część słuchają. W nowej wersji wystarczy zeskanować kod ISBN wydania i wpisać numer strony, a aplikacja przenosi do odpowiedniego miejsca w nagraniu. Spotify twierdzi, że od lutego z funkcji skorzystało ponad milion osób i że obsługuje ona książki w ponad 30 językach.

Od listopada dodatek Audiobooks+ będą mogli wykupić użytkownicy planu Student w Irlandii, Belgii, Austrii i Finlandii. Polski na tej liście nie ma. Spotify zapowiada rozszerzenie oferty dla studentów na kolejne kraje w przyszłym roku.

Źródła: Spotify, Legimi

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *