Media News

Czy polskie reklamy naprawdę są takie złe?

Z jakiegoś powodu ludzie nie szanują polskich reklam. Uważają, że w większości przypadków są one marne, źle zagrane, przewidywalne. Dotyczy to zarówno kampanii bilbordowych, jak i reklam w telewizji, radio oraz niestety także w Internecie. Z czego wynika ten smutny fakt? Czy z polską reklamą jest naprawdę tak źle?
Generalnie ludzie na całym świecie nie lubią oglądać reklam – uważają, że są nudne, słabe, powtarzalne i zbyt natarczywe. Z drugiej strony co jakiś czas interesująca zachodnia reklama zyskuje wielką popularność w Polsce i staje się viralem – czyli filmikiem, który niemalże samoistnie rozprzestrzenia się w przestrzeni internetowej. Zanim jednak pochylimy się nad polską reklamą warto przyjrzeć się np. blokom spotów puszczanych w Europie Zachodniej. Każdy kto miał okazję to zrobić zauważy, że np. francuskie, brytyjskie albo niemieckie reklamy wcale nie są lepsza. Mają po prostu przynieść skutek – zachęcić konsumenta do zakupu proszku, patelni, makaronu. Tutaj możemy jednak pokazać chlubne wyjątki. O ile w przeszłości wiele marek decydowało się na stworzenie krótkich, kreatywnych filmików, które potem zdobywały nagrody na festiwalach filmowych, o tyle teraz widoczne jest odejście od tego. Wynikało to z faktu, że co prawda dana marka zdobywała nagrodę, ale w żaden sposób nie miało to wpływu na wyniki sprzedaży. Filmiki były docenianie przez małe grono ludzi, ale nie przenikały do ogólnej świadomości. Aktualnie pewnego rodzaju wyjątkiem w świecie reklam są krótkie filmy emitowane przed amerykańskim Super Bowl. Z czego wynika fakt, że w trakcie najważniejszego, sportowego wydarzenia w Ameryce można obejrzeć prawdziwe perełki reklamowe? Prawdopodobnie z faktu, że Super Bowl co roku gromadzi przed ekranami telewizorów ok. 30-35% amerykańskiej populacji. Oznacza to, że warto jest przygotować interesujący spot, bo target jest ogromny.
Wracając jednak do polskich reklam, należy zwrócić uwagę na to, że jesteśmy małym rynkiem. Nie do osiągnięcia są u nas takie wyniki oglądalności jak w Stanach Zjednoczonych. Nie jesteśmy aż tak dużym rynkiem, stąd też mniejsze starania reklamodawców. Podsumowując możemy narzekać, że większość reklam w Polsce jest marna. To prawda. Ale tak samo słabe reklamy są na zachodzie – większość z nich ma po prostu za zadanie w sposób krótkookresowy zwiększyć sprzedaż. Nic więcej. Arcydzieła filmowe wyświetlane przed Super Bowl należą do wyjątków. Jak widać nie do końca musimy się wstydzić za standard polskich reklam. Co prawda jest on słaby, ale tak jest wszędzie. Jest to pewnego rodzaju ogólnoświatowa norma.

O autorze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *